Historia Straży Miejskiej

Wejście w życie w 1990 roku ustawy o Policji stworzyło możliwość powołania samorządowych formacji porządkowych, zwanych strażami miejskimi. Była to dla odrodzonego samorządu terytorialnego propozycja dająca możliwość wpływania na poprawę ładu i porządku publicznego oraz bezpieczeństwa w mieście. Straż Miejska nie była narzędziem Policji, ani w postaci jawnej ani ukrytej, choć mająca współpracować z policją. Koszty związane z funkcjonowaniem Straży Miejskiej pokrywane były i są ze środków samorządu terytorialnego (art. 24 ust 4 ustawy o Policji z 1990 roku).

Władze Wejherowa wzorem innym miast, dążąc do poprawy stanu porządku publicznego utworzyły Straż Miejską, której zadaniem stało się między innymi uzupełnianie zadań Policji w zakresie czuwania nad porządkiem i bezpieczeństwem publicznym w mieście.

Straż Miejska stała się nową, dynamicznie rozwijającą się w Polsce formacją porządkową o cechach paramilitarnych, nawiązująca do tradycji okresu międzywojennego. Jak z samej nazwy wynikało straże miejskie powoływane były głownie w miastach, a wiec w miejscowościach, które w ramach podziału administracyjnego otrzymały status miasta.

Według danych z końca września 1992 roku Minister Spraw Wewnętrznych ostatecznie zatwierdził statuty 270 straży miejskich, w których zatrudnienie znalazło 3500 strażników.

W tym czasie kilkadziesiąt statutów znajdowało się w fazie przygotowania, m.in. Statut Straży Miejskiej w Wejherowie.

Na początku lat 90-tych na widok umundurowanych strażników na ulicach Wejherowa zadawano sobie pytanie: Co to za ludzie?- Czego się można po nich spodziewać? Na ile ich postępowanie odpowiada deklarowanym intencjom powołania tej służby publicznej? W praktyce w różnych miastach różnie to bywało. Pozytywny obraz Straży Miejskiej zaciemniały jednostkowe przypadki wadliwej selekcji przy naborze do służby, bądź opieszałe eliminowanie funkcjonariuszy nieudolnych. Obok sprężystych młodych, operatywnych i świetnie przygotowanych teoretycznie, można było spotkać także ich przeciwieństwo.

Z biegiem czasu ukształtował się zespół warunków, aby w Strażach miejskich nie było miejsca dla przebranych w mundury życiowych nieudaczników, nieporadnych i oczywiście niesprawnych fizycznie niedołęgów, którzy sami swym wyglądem prowokowali do kpiny bądź budzili uczucie zażenowania

Wejherowie inicjatorami powstania Straży Miejskiej byli: ówczesny wiceprezydent Miasta, Andrzej Remiszewski i członek zarządu, obecny Prezydent Miasta – Krzysztof Hildebrandt. Dzięki tym staraniom w 1991 roku Rada Miasta działając na podstawie ustawy o samorządzie terytorialnym podjęła uchwałę w sprawie utworzenia policji porządkowej pod nazwą Straż Miejska w Wejherowie.

W uchwale tej Rada Miasta upoważniła Prezydenta Miasta, aby działając w trybie art. 45 ust1. Statutu Miasta powołał Straż Miejską w Wejherowie i nadała jej statut po uprzednim uzgodnieniu z Komisją Ładu i Porządku Publicznego, Radą Miasta oraz Ministrem Spraw Wewnętrznych. Na ten cel Rada Miasta przeznaczyła z budżetu 150 mln złotych. Były to pieniądze na wyposażenie i utrzymanie Straży Miejskiej oraz wynagrodzenia dla funkcjonariuszy. Radni ustalili też w tej uchwale stan etatowy straży. Nie powinno w niej być mniej jak 7 strażników. Ponadto Rada zobowiązała Prezydenta do złożenia sprawozdania z wykonania uchwały do dnia 31 grudnia 1991 roku.

Ówczesny prezydent Miasta Wejherowa, z nałożonego na niego zadania się wywiązał. W tym samym roku ogłoszono konkurs na stanowisko komendanta. Został nim emerytowany oficer wojska, komandor porucznik Jacek Pisarek Na niego spadł cały ciężar związany z organizacją Straży Miejskiej.

Zobacz również:

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!