27 lutego tuż przed godziną 12:00 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie , że po nowo wybudowanym obiekcie sportowym BLIZA, na oś. Przyjaźni w Wejherowie chodzi ranna mewa. Przybyły na miejsce zdarzenia patrol zgłoszenie potwierdził. Ptak miał złamane lewe skrzydło, co uniemożliwiało mu dalszy lot. Pomimo tego próbował się do niego wzbić. Jednak próby te na nic się zdały. Funkcjonariusze Straży Miejskiej ptaka odłowili i przekazali firmie zajmującej się rannymi i potraconymi zwierzętami, która mewę przewiozła o Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja” w Pomieczynie.