Listopadowi mistrzowie parkowania

Utworzono: wtorek, 2018 listopada 27

Codziennie Straż Miejska otrzymuje po kilka zgłoszeń od kierowców pojazdów,  że nie mogą wyjechać z bramy, garażu lub parkingu, bo zastawieni zostali pojazdem innego kierowcy. Zgłaszają się również piesi, którzy narzekają na zmotoryzowanych, że ci zabierają im ich kawałek drogi- chodnik. Dogłębnym tego przykładem jest ulica Kwiatowa w Wejherowie, gdzie 27 listopada około godziny 11:00 kierowca samochodu marki Opel zajął cały chodnik. Stał na nim kilka godzin. Piesi nie mogli korzystać z chodnika. Kierowca zapomniał  o podstawowym w tym zakresie przepisie, że jeśli znaki nie zabraniają parkowania na chodniku, dla pieszego trzeba zostawić  na chodniku szerokość 1,5 metra. Na zdjęciach też widać jak parkują swoje pojazdy kierowcy gdzie wymalowane są linie do parkowania. Kierowca pojazdu na gdańskich numerach rejestracyjnych zaparkował pojazd w poprzek wymalowanych linii i zamiast jednego miejsca zajął dwa. Wiadomo też , że  nie można parkować  na trawnikach, obrębie skrzyżowania  i w zatokach autobusowych, bo te ostatnie  przeznaczone są dla autobusów komunikacji publicznej. Niestety, kierowcy nagminnie ten przepis łamią, a tłumaczenie zawsze mają to samo: ja tylko na chwilę, mam chorą matkę lub tatę, zmartwienie, brak czasu, nie było wolnych miejsc do parkowania itd. Tymczasem większość tych tłumaczeń pozbawiona jest jakichkolwiek podstaw prawnych i faktycznych. W takich przypadkach funkcjonariusze sięgają  do kieszeni po bloczek mandatowy z nadzieją, że w przyszłości kierowca po raz drugi tak głupiego wykroczenia nie popełni.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!