Dzikie ogródki piwne

Utworzono: wtorek, 2018 lipca 10

Znowelizowana ustawa  o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wprowadziła zakaz spożywania  alkoholu w miejscach publicznych. W starej ustawie mowa była o placach, ulicach i parkach oraz innych miejscach w określonych w uchwale Rady Miasta, ze względu na ich charakter jak np. Kalwaria Wejherowska. Obecnie dla  uznania takiego miejsca za publiczne, wystarczy jedynie stwierdzenie, że dostęp do niego ma bliżej nieokreślona  liczba osób ( każdy). Amatorzy picia pod chmurką próbują przepis ten ominąć. Ścigani przez strażników za picie alkoholu przed sklepami i na ulicach tworzą „dzikie” ogródki piwne w obrębie śmietników, za garażami i na niezabudowanych czy niezagospodarowanych działkach Ostatnio takie dwa nielegalne ogródki piwne powstały w rejonie ulicy Przebendowskiego oraz na os. Harcerska. W miejsca te ich budowniczowie  znoszą  z wystawek stare kanapy krzesła, biesiadują  i są pewni bezkarności. Nic bardziej błędnego. Te pseudo ogródki również powstały miejscach publicznych. Strażnicy wystąpili do zarządców tych miejsc o likwidacje dzikich pijalni. Nie jest też żadną tajemnicą, że do tych miejsc najczęściej zaglądają funkcjonariusze  z patrolu pieszego i rowerowego. Za spożywanie alkoholu miejscu publicznym, zgodnie z taryfikatorem mandatów karnych, sprawca otrzymuje manat karny w kwocie 100 złotych. Usiłowanie spożywania jest również karalne. Za ten czyn sprawca może otrzymać mandat karny w kwocie od 20-100 zł.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!