Zadymiona cała okolica

Utworzono: czwartek, 2017 grudnia 28

Straż Miejska prowadzi czynności wyjaśniające w sprawie spalania  odpadów przez jednego z mieszkańców Wejherowa. Pierwsze ognisko ów mężczyzna rozpalił  27 grudnia 2017 roku około godziny 9:10. Od przybyłych na zgłoszenie funkcjonariuszy Straży Miejskiej otrzymał pouczenie. O godzinie 11:25 Straż Miejska otrzymuje kolejne zgłoszenie o spalaniu śmieci, wypalaniu trawy przez tego samego mężczyznę. Dojeżdżając na miejsce zderzenia funkcjonariusze zauważyli w całej okolicy kłęby unoszącego się dymu. Ten sam sprawca  stwierdził , że nie czuje się winny i odpady pali zgodnie z prawem. Tymczasem zgodnie z §31 ust 2 pkt. 2 uchwały Rady Miasta Wejherowa z dnia 25 czerwca 2013 roku w sprawie Regulaminu  utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Wejherowa, zabrania się spalania odpadów na powierzchni ziemi oraz w instalacjach i urządzeniach grzewczych budynków, przy czym dopuszcza się spalanie odpadów z drewna niezawierających substancji niebezpiecznych, nieprzyjaznych środowisku, nie powodując przy tym uciążliwości dla właścicieli sąsiednich nieruchomości. Gałęzie i liście po wycięciu drzew powinny zostać zagospodarowane zgodnie z przepisami ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Właściciel nieruchomości powinien zebrać liście, pociąć gałęzie i przekazać je przedsiębiorcy odbierającemu odpady komunalne, a ten powinien je przekazać, jako odpady biodegradowalne do kompostowni.  Wypalanie traw jest również  prawem zabronione . Stąd sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!