Straż pożarna nie usunie wszystkich gniazd

Utworzono: wtorek, 2017 czerwca 13

 Do Straży Miejskiej wpływa coraz więcej zgłoszeń o zagrożeniach związanych z gniazdami szerszeni, os i  rojów pszczelich.  Zagrożenia  z obecnością rojów lub gniazd zaliczane są do kategorii „miejscowych zagrożeń” wynikających z naturalnych praw przyrody. W przypadku ich zaistnienia konieczna jest reakcja Państwowej Straży Pożarnej w celu ochrony ludności przed ich skutkami, stąd też zgłaszający proszą o pomoc i usunięcie owadów. Tymczasem Straż Pożarna gniazda tych owadów usuwa jedynie z miejsc publicznych i obiektów użyteczności publicznej  gdzie takie miejscowe zagrożenie zaistnieje, a może to być np. plac zabaw,  szkoła i miejsce w którym gromadzi się duża ilość osób. Z prywatnych posesji strażacy owadów raczej nie usuwają. Obowiązek ten spoczywa na zarządcach i właścicielach nieruchomości. Wprawdzie w Wejherowie nie ma wyspecjalizowanych firm, które mogłyby świadczyć w tym zakresie usługi, ale są osoby, które takie  zlecenia przyjmują. Między innymi wejherowski WZNK podpisał umowę z osobą fizyczną na likwidację gniazd os i szerszeni z administrowanych przez nich obiektów. Dyżurni Straży Miejskiej kontakt z  tą firmą mają i za zgodą jej właściciela dane telefoniczne udostępniają. Ściągnięciem z drzewa roju pszczół, gniazd os lub szerszeni powinien najlepiej zająć sie przeszkolony w tym zakresie  fachowiec. Można również zakupić specjalny środek w formie gaśnicy i owady usunąć we własnym zakresie. Preparat na osy i szerszenie w formie gaśnicy,  rozpyla preparat z odległości około 5 metrów. W ten sposób bez problemu możemy likwidować gniazda tych owadów, znacznie zmniejszając ryzyko pogryzienia przez nie. Służby miejskie takich usług za darmo na prywatnych nieruchomościach  nie wykonują.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!