Pomoc dotarła na czas

Utworzono: czwartek, 2016 października 13

O wielkim szczęściu może dziś mówić dwóch młodych, ponad 30-letnich mężczyzn z Wejherowa , do których pomoc dotarła na  czas.  Pierwsze zdarzenie miało miejsce 13 października około godziny 11:05.  Spacerujący z pieskiem  po lesie  mężczyzna, powiadomił Straż Miejską , że na skarpie  leśnej przy cmentarzu na ulicy Roszczynialskiego leży  nieznany mężczyzna,  z którym nie daje nawiązać się kontaktu.  Przybyły na miejsce patrol Straży Miejskiej  zdarzenie potwierdził. Z leżącym  nie  było żadnego słownego kontaktu . Wezwano wiec pogotowie. 34-letni mieszkaniec Wejherowa został zabrany do szpitala. Mężczyzna ten  prawdopodobnie znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. 40-minut później, funkcjonariusze znów wzywają pogotowie. Tym razem na  chodniku przy ulicy Zamkowej w Wejherowie  zauważyli leżącego mężczyznę. W tym przypadku okazało się że 33-letni również mieszkaniec Wejherowa dostał ataku padaczki i trafił do wejherowskiego szpitala.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!