Nielegalna hodowla świń

Utworzono: czwartek, 2020 listopadaa 26

25 listopada 2020 roku około godziny 11:00 dyżurny straży miejskiej otrzymał dość nietypowe zgłoszenie, że po ulicy Pokoju i Mestwina w Wejherowie, od dłuższego czasu chodzi świnia. Zgłaszająca podejrzewała , że  zwierze mogło uciec z transportu , bo takie przypadki też w Polsce miały już miejsce, ale nie tym razem. Jak się potem okazało, ponad 120 kilogramowy  tucznik, w nienajlepszej kondycji fizycznej,   pochodził z nielegalnej hodowli. Strażnicy postanowili  wolność  „spacerowiczki” ograniczyć przy pomocy linki. Świnka była bardzo posłuszna. W międzyczasie drugi patrol zaczął ustalać właściciela zwierzęcia. Wytypowano  jednego mieszkańców ulicy Stelczyka. To był strzał w dziesiątkę.  Mieszkaniec  tej ulicy przyznał się, że świnia należy do niego. Mówił, że podkopała ogrodzenie i wydostała się na zewnątrz. Za brak dozoru  nad zwierzęciem mężczyzna został ukarany mandatem karnym, ale na tym nie koniec. Świnia nie posiadała wymaganego prawem  kolczyka i nie była zgłoszona do rejestru, o czym powiadomiono Powiatowego Lekarza Weterynarii. Na miejscu stwierdzono również, że zwierze trzymane było w warunkach niehumanitarnych.  Właściciel zobowiązał się do wykonania dla tucznika legowiska ze ściółką oraz uporządkowania miejsca wybiegu. Po kilku godzinach wykonano rekontrolę,  lecz opiekun zwierzęcia zaleceń tych nie wykonał.  Być może wydana zostanie  decyzja administracyjna o odebraniu zwierzęcia. Pomimo tego, za swoje czyny odpowie przed  wejherowskim sądem.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!