Wypadł z wózka i rozbił sobie głowę

Utworzono: czwartek, 2020 sierpnia 27

26 sierpnia 2020 roku około godziny 21:15 dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie, że na ulicy Rzeźnickiej w Wejherowie z wózka inwalidzkiego wypadł  mężczyzna i leży na chodniku. Zgłoszenie potwierdziło się. Mężczyzna  po amputacji stopy leżał na chodniku i nie był w stanie wejść na wózek o własnych siłach. Funkcjonariusze pomogli inwalidzie. Ten był trzeźwy  i odmówił jakiejkolwiek pomocy. Po dwudziestu minutach podczas patrolowania ulicy Rzeźnickiej strażnicy zauważyli tego samego mężczyznę.  Znów leżącego przy wózku. Tym razem, podczas upadku doznał on urazu głowy. Strażnicy udzielili mu pierwszej pomocy. Opatrzyli ranę głowy i wezwali pogotowie. Mieszkaniec Rumi zabrany został do szpitala. Okazało się, że w tym samym dniu strażnicy interweniowali wobec mieszkańca Rumi czterokrotnie. Ten  za każdym razem odmawiał udzielenia jakiejkolwiek pomocy.   Mówił , że żadnej pomocy nie potrzebuje. Zapewniał funkcjonariuszy , że jedzie na peron PKP, skąd chce dojechać kolejką do Rumi , gdzie mieszka. Tymczasem trafił do szpitala

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!