Czteroletnie dziecko błąkało się po mieście

Utworzono: środa, 2020 sierpnia 19

 17 sierpnia  około godziny 10:45  mieszkanka  Redy przyprowadziła do straży miejskiej czteroletnią dziewczynkę. Zdezorientowana i zagubiona dziewczynka chodziła po ulicy Puckiej. Dziecko było przestraszone i zamknięte w sobie.  Po półgodzinnej rozmowie, powiązanej z zabawianiem dziecka oraz braku zawiadomienia o  jego zaginięciu,  tymczasowa opiekunka wraz z pracownicą administracyjną straży oraz funkcjonariuszem  wyszli w miasto.  W pewnym momencie dziewczynka wskazała jedną z bram wejściowych na podwórko, gdzie prawdopodobnie mieszka. Tam też udał się funkcjonariusz straży miejskiej. W domu zastał matkę dziecka. Kobieta nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć, w jakich okolicznościach dziecko wyszło z domu. Bytnością dziecka w mieście nie była też specjalnie zszokowana. Teraz w sprawie trwają czynności wyjaśniające. Sytuację  rodzinną zbadają również powiadomione przez straż miejską służby opieki społecznej.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!