Śmierdzący problem na Staffa

Utworzono: czwartek, 2019 październikaa 24

23 października 2019 roku około godziny 10:00 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie,  że w obrębie ulicy Staffa w Wejherowie  czuć brzydki zapach od szamba. Na miejscu okazało się , że znana funkcjonariuszom mieszkanka znów nie opróżniła szamba na czas i nieczystości wylewały się na ogród i ulicę. Funkcjonariusze  chcieli z właścicielką porozmawiać, lecz ta stwierdziła , że  nie ma czasu na ten temat rozmawiać . Zatem sprawa znajdzie swój finał w Sądzie. Z właścicielką nieruchomości  strażnicy mają od lat maja nie lada problem. Już w 2018 roku funkcjonariusze ujawnili,  że nie posiada  ona umowy na wywóz nieczystości płynnych. Zobowiązano ją do zawarcia umowy i opróżnienia szamba. Do zaleceń się zastosowała , ale na krótko. Dwa miesiące temu za przelewające się szambo ukarana został mandatem karnym w kwocie 200 złotych. Nie poskutkowało. Być może Sąd przemówi właścicielce nieruchomości  do rozsądku , że  nie warto zanieczyszczać środowiska. Należy jedynie dodać,  że w miesiącu wrześniu funkcjonariusze  Straży Miejskiej otrzymali  z Wydziału Inwestycji i Ochrony Środowiska UM wykaz 25. nieruchomości nie podłączonych do sieci kanalizacyjnej, celem ustalania czy posiadają odpowiednie umowy i czy  nieczystości pozbywają się zgodnie  z przepisami ochrony środowiska.  Okazało się , że dziesięciu właścicieli nieruchomości jest na etapie kompletowania dokumentacji technicznej i w najbliższy  czasie chcą się podłączyć do sieci. Pięciu  nie planuje podłączyć się do zbiorczej sieci kanalizacyjnej, a dwóch nie ma fizycznej możliwości podłączenia się. Natomiast sześciu właścicieli z tej listy było już przyłączonych, a dwie kontrolowane  nieruchomości były niezamieszkałe.

Wiedziałeś, o tym, że używasz starej wersji przeglądarki Internet Explorer? Zaktualizuj przeglądarkę teraz!